Saddle soap, znane w polskim rzemiośle jako mydło rymarskie, to specjalistyczny preparat na bazie łagodnych mydeł i tłuszczów, służący do jednoczesnego czyszczenia, nawilżania oraz podstawowej konserwacji naturalnych skór licowych.
Charakterystyka
Mydło rymarskie to produkt o bardzo długiej tradycji, wywodzący się bezpośrednio z warsztatów tworzących sprzęt jeździecki. W swojej klasycznej formie, najczęściej spotykanej w metalowych puszkach, ma postać twardej, woskowej pasty. Receptura opiera się na połączeniu substancji myjących, takich jak gliceryna, z naturalnymi tłuszczami i woskami – najczęściej olejem kopytkowym (neatsfoot oil), lanoliną oraz woskiem pszczelim. Taka mieszanka sprawia, że preparat działa jak peeling z kremem nawilżającym w jednym. Z jednej strony piana rozbija i unosi brud, kurz oraz zaschnięty pot z powierzchni lica, z drugiej strony zawarte w paście oleje natychmiast wnikają we włókna, zapobiegając ich wysuszeniu po procesie mycia.
Z punktu widzenia chemii kaletniczej, saddle soap ma odczyn lekko zasadowy, co jest typowe dla mydeł. Skóra garbowana roślinnie (jucht) ma natomiast odczyn lekko kwasowy (pH w okolicach 4,5–5,5). Z tego powodu mydła rymarskiego nie należy traktować jako preparatu typu „nałóż i zostaw”. Pozostawienie grubej warstwy zasadowej piany do wyschnięcia na powierzchni lica może z czasem osłabić strukturę włókien. Prawidłowe zastosowanie wymaga zebrania brudnej piany czystą szmatką natychmiast po wyczyszczeniu danego elementu.
Warto dokładnie zrozumieć, z jakimi materiałami to mydło współpracuje najlepiej. Saddle soap jest stworzone do pracy z otwartoporowymi, naturalnymi skórami licowymi, przede wszystkim garbowanymi roślinnie. Świetnie radzi sobie z grubym juchtem bydlęcym. Nie wolno go natomiast używać do skór szorstkich, takich jak zamsz czy nubuk – zawarte w nim tłuszcze i woski bezpowrotnie skleją delikatne włosie, niszcząc fakturę materiału. W przypadku skór garbowanych chromowo, które zostały fabrycznie mocno wykończone i zamknięte warstwami farb akrylowych, mydło rymarskie zmyje powierzchowny brud, ale jego frakcja nawilżająca nie będzie w stanie wniknąć w głąb włókien. W takich sytuacjach mydło działa wyłącznie powierzchniowo.
Zastosowania
Mydło rymarskie to w warsztacie kaletniczym i rymarskim środek pierwszego wyboru do zadań specjalnych, zwłaszcza tam, gdzie skóra jest narażona na surowe warunki zewnętrzne.
- Czyszczenie i konserwacja sprzętu jeździeckiego. To pierwotne i wciąż najważniejsze zastosowanie. Siodła, ogłowia czy popręgi, szyte z grubego juchtu o grubości 4–5 mm, mają ciągły kontakt z końskim potem, który jest pełen niszczącej włókna soli. Saddle soap skutecznie rozpuszcza pot i brud, przywracając skórze elastyczność i zapobiegając jej pękaniu pod dużym obciążeniem.
- Renowacja starych wyrobów skórzanych. Gdy na warsztat trafia stary, wysuszony pas wojskowy (grubość 3,5–4 mm) lub zabytkowa torba z grubego juchtu, pierwszym krokiem jest dokładne mycie. Mydło rymarskie usuwa dekady kurzu i starych past, delikatnie otwierając pory skóry, co przygotowuje ją na przyjęcie silniejszych kondycjonerów, takich jak czysty olej kopytkowy.
- Pielęgnacja ciężkiego obuwia roboczego i trekkingowego. Buty wykonane z grubej na 2–2,5 mm skóry licowej, regularnie narażane na błoto i wilgoć, wymagają gruntownego czyszczenia przed nałożeniem wosków impregnujących. Mydło wyciąga z porów skóry drobiny piasku, które w przeciwnym razie działałyby jak papier ścierny, przecinając włókna na zgięciach cholewki.
- Czyszczenie formowanych na mokro kabur i pochew na noże. Wyroby te, formowane z juchtu o grubości 3 mm, często łapią brud w warunkach terenowych. Użycie mocno wyciśniętej gąbki z mydłem rymarskim pozwala usunąć zabrudzenia bez zbytniego przemoczenia skóry, co mogłoby doprowadzić do utraty nadanego jej wcześniej kształtu.
- Przygotowanie krawędzi przed wykończeniem (sporadycznie). Czasami starzy mistrzowie rymarstwa używają odrobiny twardego mydła rymarskiego w kostce do wstępnego wygładzenia surowej krawędzi grubej skóry przed ostatecznym polerowaniem. W nowoczesnym kaletnictwie tę rolę przejął jednak znacznie skuteczniejszy preparat Tokonole.
- Bieżąca pielęgnacja grubych pasów do spodni. Pasy cięte z karków bydlęcych o grubości 3,5–4 mm, noszone na co dzień, z czasem chłoną pot i brud z rąk. Przetarcie ich mydłem raz na kilka miesięcy odświeża lico i przywraca mu naturalny blask, zapobiegając pękaniu w okolicach dziurek na klamrę.
Jak wybrać
Wybór odpowiedniego mydła rymarskiego nie jest skomplikowany, ale wymaga zwrócenia uwagi na kolor preparatu oraz jego formę. Klasyczne mydła w paście, takie jak te produkowane przez markę Fiebing's, występują najczęściej w trzech wariantach kolorystycznych. Dla początkującego kaletnika kluczowe jest zrozumienie, jak dany kolor wpłynie na obrabiany materiał.
Żółte mydło rymarskie (Yellow Saddle Soap) to najbardziej tradycyjna formuła. Doskonale sprawdza się na skórach brązowych, koniakowych oraz na naturalnym juchcie, który i tak z czasem nabiera patyny. Należy jednak pamiętać, że żółte mydło, ze względu na zawartość naturalnych olejów, zawsze minimalnie przyciemni surową, jasną skórę garbowaną roślinnie. Jeśli pracujesz nad projektem z bardzo jasnego, naturalnego juchtu o grubości 1,5 mm lub 2 mm i zależy Ci na utrzymaniu jego pierwotnego, bladego odcienia, wybierz białe mydło rymarskie (White Saddle Soap). Ma ono mniej pigmentujących tłuszczów i jest bezpieczniejsze dla jasnych wykończeń. Z kolei czarne mydło (Black Saddle Soap) jest przeznaczone wyłącznie do czarnych skór – oprócz czyszczenia, odświeża głębię koloru, maskując drobne przetarcia na licu.
Samo wybranie mydła to dopiero połowa sukcesu; liczy się technika jego użycia. Najczęstszym błędem jest używanie zbyt dużej ilości wody. Mydło rymarskie nie służy do prania skóry. Aby prawidłowo wyczyścić wyrób, przygotuj małą gąbkę lub szczotkę z miękkim końskim włosiem. Zwilż gąbkę w ciepłej wodzie, a następnie bardzo mocno ją wyciśnij – ma być zaledwie wilgotna, a nie ociekająca wodą. Potrzyj gąbką o pastę w puszce, wyrabiając gęstą, sztywną pianę. Nakładaj pianę na skórę kolistymi ruchami, pracując na małych partiach materiału. Brud zostanie uwięziony w pianie. Następnie – i to jest najważniejszy krok – natychmiast zetrzyj brudną pianę czystą, suchą lub lekko wilgotną szmatką bawełnianą. Nie spłukuj skóry pod kranem. Po oczyszczeniu całego elementu odłóż go do naturalnego wyschnięcia w temperaturze pokojowej, z dala od grzejników czy ostrego słońca.
Dla zaawansowanego rzemieślnika mydło rymarskie to często tylko pierwszy krok w procesie renowacji. Choć preparat ten zawiera substancje natłuszczające, po gruntownym czyszczeniu bardzo starego, 4-milimetrowego pasa juchtowego, samo mydło może nie wystarczyć do pełnego odżywienia włókien. W takich sytuacjach, po całkowitym wyschnięciu skóry (co trwa zazwyczaj od 12 do 24 godzin), nakłada się dodatkową warstwę dedykowanego oleju (np. 100% Pure Neatsfoot Oil) lub balsamu na bazie wosku pszczelego, aby ostatecznie zamknąć pory i zabezpieczyć lico przed wilgocią z zewnątrz.
Produkty z naszej oferty
W naszym sklepie oferujemy sprawdzone środki do czyszczenia i konserwacji, które od dziesięcioleci stanowią standard w warsztatach na całym świecie. Kompletując zestaw do pielęgnacji, zwracaj uwagę na renomowanych producentów chemii kaletniczej.
- Mydła rymarskie Fiebing's Saddle Soap – Klasyczna pasta w metalowych puszkach, dostępna w wariantach żółtym, białym i czarnym. To absolutna podstawa do czyszczenia ciężkich skór juchtowych, siodeł, pasów i obuwia. Pasta jest bardzo wydajna i przy prawidłowym użyciu (z minimalną ilością wody) wystarcza na wiele miesięcy regularnej pracy.
- Glicerynowe mydła w płynie – Alternatywa dla tradycyjnej pasty. Środki te są łatwiejsze w aplikacji, często wyposażone w atomizer. Świetnie sprawdzają się do szybkiego przecierania większych powierzchni, na przykład przy bieżącej pielęgnacji dużych toreb podróżnych.
- Gąbki i szczotki do aplikacji – Do prawidłowego wyrobienia piany i pracy na licu skóry niezbędna jest odpowiednio gęsta gąbka syntetyczna lub szczotka z naturalnym włosiem końskim. Zbyt twarde szczotki mogą porysować lico, dlatego oferujemy akcesoria o optymalnej twardości, bezpieczne dla wykończonych powierzchni.
- Oleje i balsamy kondycjonujące – Preparaty niezbędne jako drugi krok po użyciu mydła rymarskiego, zwłaszcza przy renowacji starych wyrobów. Czysty olej kopytkowy marki Fiebing's głęboko penetruje włókna, przywracając elastyczność grubszym skórom garbowanym roślinnie.








