Skóra groszkowa to skóra naturalna o wyraźnej, ziarnistej fakturze na powierzchni lica, uzyskiwanej w procesie bębnowania lub tłoczenia, maskującej drobne zarysowania i uszkodzenia mechaniczne. W żargonie kaletniczym termin ten nie odnosi się do gatunku zwierzęcia, z którego pochodzi surowiec, ale wyłącznie do sposobu wykończenia jego wierzchniej warstwy. Najczęściej bazą dla tego materiału są płaty bydlęce lub cielęce, które poddaje się odpowiedniej obróbce, aby uzyskać pożądany, trójwymiarowy wzór.
Charakterystyka
Faktura skóry groszkowej przypomina powierzchnię gęsto usianą drobnymi, nieregularnymi kamyczkami. Efekt ten garbarnie osiągają na dwa główne sposoby, co bezpośrednio wpływa na właściwości materiału, z którym potem pracujesz na warsztacie. Pierwszą metodą jest bębnowanie (milling). Płaty skóry wrzuca się do ogromnych, obracających się bębnów. Wielogodzinne uderzanie i zginanie materiału rozluźnia jego włókna, sprawiając, że naturalne lico kurczy się i marszczy, tworząc głęboki, organiczny wzór. Skóra bębnowana jest niezwykle miękka, plastyczna i ma naturalnie zróżnicowanej wielkości „groszek” – drobniejszy na bokach błamu, grubszy w części karkowej. Drugą metodą jest tłoczenie matrycą pod wysokim ciśnieniem i w wysokiej temperaturze. Wzór jest wtedy powtarzalny, idealnie równy na całej powierzchni, a sama skóra pozostaje nieco sztywniejsza i bardziej zwarta niż jej bębnowany odpowiednik.
Większość skór groszkowych dostępnych na rynku to skóry garbowane chromowo. Ten rodzaj garbowania nadaje im odporność na wilgoć, wysoką elastyczność i pozwala na uzyskanie żywych, nasyconych kolorów już na etapie produkcji. Musisz jednak pamiętać o żelaznej zasadzie: skóra groszkowa to materiał fabrycznie wykończony. Lico jest zamknięte. Oznacza to, że nie przyjmuje ona dodatkowych farb, bejc ani wosków. Próba nałożenia farby na bazie alkoholu, takiej jak Fiebing's Pro Dye, na gotową skórę groszkową skończy się jedynie powstaniem lepkiej, brudnej warstwy, która zetrze się przy pierwszym kontakcie z dłonią. Podobnie wygląda kwestia zdobnictwa – na skórze chromowej, w tym groszkowej, nie tłoczymy i nie stemplujemy wzorów. Materiał ten nie ma pamięci kształtu, więc uderzenie pobijakiem po prostu odbije się od powierzchni, nie zostawiając trwałego śladu.
Wykończenie krawędzi w skórach groszkowych wymaga od kaletnika odpowiedniej techniki. Ponieważ mamy tu do czynienia z garbowaniem chromowym i elastycznymi włóknami, klasyczne polerowanie za pomocą preparatu Tokonole i drewnianej polerki (wood slicker) nie przyniesie gładkiego, szklistego efektu, jaki znamy z pracy z juchtem. Włókna będą się mechacić. Dlatego krawędzie skóry groszkowej wykańcza się specjalnymi, gęstymi farbami do krawędzi. Proces ten polega na wyrównaniu brzegu, nałożeniu farby, wyszlifowaniu jej drobnym papierem ściernym po wyschnięciu i nałożeniu kolejnej warstwy, aż do uzyskania jednolitego, gumowego wałeczka, który zamyka i chroni brzeg materiału.
Zastosowania
Dzięki swojej strukturze, która doskonale ukrywa zagniecenia, zadrapania i ślady codziennego użytkowania, skóra groszkowa to jeden z najbardziej praktycznych materiałów w kaletnictwie. Pracuje się z nią inaczej niż ze sztywnym blankiem, co otwiera drogę do zupełnie innych projektów.
- Duże torby typu shopper i hobo. To naturalne środowisko dla miękkiej skóry groszkowej o grubości od 1,5 mm do 1,8 mm. Materiał ten pięknie się układa, tworząc miękkie fałdy (tzw. drapowanie). Do szycia takich toreb najlepiej sprawdza się ścieg wywracany – zszywasz elementy prawą stroną do prawej, a następnie wywracasz całą torbę na drugą stronę. Skóra bębnowana zniesie ten proces bez pękania lica.
- Plecaki miejskie. Tutaj groszek sprawdza się ze względu na odporność na otarcia. Plecak często rzuca się na podłogę, ociera o ściany czy fotele w komunikacji miejskiej. Gładka skóra licowa szybko pokryłaby się siatką rys, podczas gdy faktura groszkowa z powodzeniem ukryje te mankamenty. Optymalna grubość na korpus plecaka to 1,4 mm do 1,6 mm.
- Zewnętrzne powłoki portfeli. Choć wnętrza portfeli (kieszonki na karty) często wykonuje się z cienkiego, sztywnego juchtu, okładka zewnętrzna z drobnego groszku o grubości 1,2 mm to świetne rozwiązanie. Portfel noszony w kieszeni razem z kluczami jest stale narażony na uszkodzenia. Ziarnista faktura przyjmuje te uderzenia znacznie lepiej niż gładkie lico.
- Kosmetyczki i miękkie saszetki. W projektach wymagających użycia zamków błyskawicznych i dużej elastyczności bryły, skóra groszkowa o grubości około 1,2 mm sprawdza się wybitnie. Można ją łatwo marszczyć i dopasowywać do skomplikowanych wykrojów, a wszywanie suwaka nie powoduje nieestetycznych załamań materiału.
- Paski do zegarków (warstwa wierzchnia). W eleganckich paskach często stosuje się cienką skórę groszkową (0,8 mm – 1,0 mm) jako warstwę ozdobną. Aby pasek nie rozciągał się podczas noszenia, podkleja się go od spodu cienkim juchtem lub specjalną taśmą wzmacniającą, a następnie zszywa. Kontrast między wyraźną fakturą groszku a gładką, woskowaną nicią poliestrową daje bardzo profesjonalny efekt wizualny.
- Elementy kontrastowe i kieszenie. Wielu kaletników łączy gładką skórę roślinną ze wstawkami ze skóry groszkowej. Naszycie miękkiej, groszkowej kieszeni na front sztywnej aktówki z juchtu przełamuje formalny charakter torby i dodaje jej nowoczesnego, rzemieślniczego sznytu.
Jak wybrać
Wybór odpowiedniego błamu skóry groszkowej zależy od kilku kluczowych czynników, które musisz dopasować do swojego poziomu zaawansowania i specyfiki projektu.
W pierwszej kolejności zwróć uwagę na wielkość i rodzaj ziarna. Jeśli szyjesz mały portfel lub etui na okulary, wybierz skórę drobnogroszkową. Duży, wyraźny wzór na małym przedmiocie zaburzy proporcje i sprawi, że wyrób będzie wyglądał topornie. Z kolei przy potężnej torbie podróżnej gruby, mięsisty groszek doda projektowi charakteru. Sprawdź też, czy skóra była bębnowana, czy tłoczona. Jeśli potrzebujesz, aby torba zachowała sztywniejszą formę (np. teczka), szukaj groszku tłoczonego. Jeśli zależy Ci na lejącym się worku, wybierz skórę bębnowaną.
Kolejnym aspektem jest grubość materiału. Do wyrobu toreb i plecaków celuj w przedział 1,4 mm – 1,8 mm. Skóra cieńsza (1,0 mm – 1,2 mm) będzie wymagała podszewki lub usztywnienia z wigofilu, w przeciwnym razie torba będzie wyglądać jak sflaczały worek. Z kolei skóra powyżej 2,0 mm przy garbowaniu chromowym może być zbyt ciężka i trudna do wywinięcia na prawą stronę przy szwach krytych.
Dla początkującego kaletnika praca ze skórą groszkową bywa wyzwaniem ze względu na jej elastyczność. Podczas cięcia, miękkie włókna mogą się poddawać i ciągnąć za ostrzem. Dlatego głowiarz (round knife) lub zwykły nóż segmentowy muszą być idealnie ostre. Podobnie przy robieniu otworów pod szew – wybijaki ściegowe o rozstawie 4 mm lub 5 mm należy wbijać zdecydowanym ruchem, podkładając pod spód twardą matę, aby elastyczna skóra nie zapadała się do środka, co mogłoby zniekształcić linię szycia.
Zwróć też uwagę na dobór nici. Skóra groszkowa ma mocną fakturę, w której cienka nić może po prostu zniknąć. Do szycia ręcznego (ścieg siodlarski) toreb z tego materiału świetnie nadają się grubsze nici poliestrowe, takie jak Vinymo MBT w rozmiarze #5 lub woskowany Slam o grubości 0,8 mm. Grubsza nić ładnie wyeksponuje szew na tle ziarnistego lica.
Produkty z naszej oferty
Choć w przypadku skór groszkowych odpada nam cały proces farbowania lica, nadal potrzebujesz odpowiednich preparatów do obróbki i pielęgnacji gotowego wyrobu. W naszym sklepie znajdziesz środki, które ułatwią Ci pracę z tym materiałem.
- Chemia do skóry – W tej kategorii znajdziesz preparaty niezbędne przy pracy ze skórami fabrycznie wykończonymi. Ponieważ nie używamy tu środka Tokonole na krawędzie, przydadzą Ci się specjalistyczne farby do krawędzi, które stworzą trwałą, elastyczną powłokę na brzegu skóry groszkowej. Znajdziesz tu również delikatne cleanery do czyszczenia lica przed nałożeniem farby krawędziowej, co gwarantuje jej lepszą przyczepność do materiału.
Aby przygotować krawędź pod farbowanie, będziesz potrzebować fazownika (edge beveler). Przy skórach o grubości 1,5 mm najlepiej sprawdzi się rozmiar #1 lub #2. Delikatne ścięcie ostrego rogu sprawi, że farba do krawędzi ułoży się w ładny, półokrągły wałeczek, a brzeg torebki nie będzie się zadzierał podczas noszenia.








