Czym myć skórzane buty?
Skórzane buty najlepiej myć przy użyciu specjalistycznego mydła do skóry (tzw. saddle soap) lub delikatnych środków czyszczących dedykowanych do obuwia i galanterii, używając do tego miękkiej szczotki z końskiego włosia oraz minimalnej ilości wody.
Wielu początkujących rzemieślników i użytkowników popełnia podstawowy błąd, sięgając po domowe detergenty, takie jak płyn do mycia naczyń czy zwykłe mydło toaletowe. Te środki są zaprojektowane do agresywnego usuwania tłuszczu. Skóra naturalna, niezależnie czy jest to gruba skóra garbowana roślinnie, czy miękka skóra chromowa, z której najczęściej szyje się cholewki, potrzebuje swoich naturalnych olejów, aby zachować elastyczność. Użycie silnej chemii domowej sprawi, że materiał wyschnie, zesztywnieje, a w skrajnych przypadkach zacznie pękać na zgięciach palców. Właściwym preparatem jest mydło do skór, znane w rzemiośle jako saddle soap. To specjalna mieszanka, która z jednej strony skutecznie rozpuszcza stary brud, kurz i resztki nałożonych wcześniej past, a z drugiej delikatnie natłuszcza lico już na etapie mycia.
Sam proces mycia wymaga odpowiedniego podejścia, przypominającego golenie pędzlem. Zaczynamy od usunięcia luźnego błota i piasku na sucho – tutaj sprawdzi się twarda szczotka. Dopiero potem przechodzimy do mycia właściwego. Potrzebujesz do tego małej szczoteczki (najlepiej z naturalnego końskiego włosia, by nie porysować lica) oraz miseczki z letnią wodą. Lekko wilgotną szczotką pocierasz powierzchnię mydła galanteryjnego, aż wytworzy się gęsta piana. To właśnie piana jest nośnikiem czyszczącym, a nie lejąca się woda. Nakładasz ją na buta i delikatnie szorujesz powierzchnię kolistymi ruchami. Ważne jest, aby nie przemoczyć cholewki na wylot. Woda to wróg skóry, dlatego po wyczyszczeniu danego fragmentu od razu zbieraj brudną pianę czystą, suchą szmatką bawełnianą lub ściereczką z mikrofibry.
Umycie butów to dopiero połowa sukcesu. Czysta skóra ma otwarte pory i jest bezbronna wobec czynników zewnętrznych. Po zabiegu z użyciem mydła buty muszą wyschnąć w temperaturze pokojowej. Nigdy nie stawiaj ich pod kaloryferem ani nie susz suszarką – nagła zmiana temperatury skurczy włókna i trwale zdeformuje obuwie. Kiedy cholewka będzie już całkowicie sucha, musisz przywrócić jej odpowiedni poziom nawilżenia. W tym celu sięgnij po profesjonalną chemię do skóry, taką jak kremy odżywcze (conditionery) lub tłuszcze. Wmasowanie takiego preparatu zabezpieczy materiał na kolejne miesiące. Większość butów produkuje się ze skór garbowanych chromowo i fabrycznie wykończonych kolorystycznie. Taki materiał nie chłonie preparatów tak głęboko i szybko jak surowa skóra roślinna o grubości 2 mm, dlatego nadmiar kremu po myciu i odżywianiu trzeba po kilkunastu minutach dokładnie spolerować. W przeciwnym razie buty będą lepić się do kurzu z ulicy. Pamiętaj też o specyfice materiału: jeśli masz buty ze skóry zamszowej lub nubuku (czyli z otwartym, zeszlifowanym licem), klasyczne mydło do skór licowych zniszczy ich strukturę. Do takich wykończeń stosuje się wyłącznie dedykowane gumki do ścierania brudu i specjalne szampony w piance.
Krótko mówiąc
- Używaj tylko mydła do skór (saddle soap). Domowe płyny do naczyń wysuszają materiał i prowadzą do jego pękania.
- Myj pianą, nie wodą. Zbyt mocne przemoczenie cholewki osłabi jej strukturę; nakładaj gęstą pianę szczoteczką z końskiego włosia.
- Zbieraj brud na bieżąco. Przecieraj czyszczone miejsce suchą szmatką, zanim brudna piana zdąży ponownie wsiąknąć w lico.
- Zawsze odżywiaj po myciu. Oczyszczona skóra wymaga nałożenia kremu lub tłuszczu, aby odzyskać elastyczność i odporność na wilgoć.








