Ile kosztuje metr skóry naturalnej?
Cena metra kwadratowego skóry naturalnej zależy od metody garbowania, grubości materiału i rodzaju cięcia, jednak w tradycyjnym kaletnictwie rzadko operujemy suchymi metrami, ponieważ skóra nie jest materiałem z belki. Koszt rośnie, gdy wybieramy szlachetniejsze partie błamia lub decydujemy się na surowe skóry garbowane roślinnie, wymagające długiego procesu obróbki.
Początkujący rzemieślnicy często pytają o cenę za metr, wyobrażając sobie materiał odwijany z równej rolki, podobnie jak ma to miejsce w przypadku tkanin. Skóra zwierzęca ma jednak nieregularny kształt i specyficzne właściwości w różnych swoich partiach. W profesjonalnych sklepach kaletniczych kupujemy całe błamy, ich połówki, karki lub krupony. Choć powierzchnię mierzy się w stopach kwadratowych lub metrach kwadratowych (często przy użyciu elektronicznych czytników w garbarniach), w praktyce płacisz za konkretny, wycięty kawałek. Średni błam bydlęcy może mieć od 3 do nawet 5 metrów kwadratowych powierzchni. Jeśli nie potrzebujesz tak dużej ilości materiału na start, o wiele rozsądniejszym rozwiązaniem jest zakup gotowych formatek w rozmiarach A4, A3 lub precyzyjnie dociętych elementów. Dzięki temu płacisz tylko za to, co faktycznie wykorzystasz w projekcie, omijając koszty związane z bezużytecznymi odpadami.
Głównym czynnikiem kształtującym wartość materiału jest metoda jego produkcji. Skóra garbowana roślinnie, o grubości na przykład 2,5 mm, wymaga długotrwałego procesu z użyciem naturalnych garbników (kora drzew, liście). To materiał surowy, który z czasem pięknie ciemnieje na słońcu. Jako jedyny nadaje się do tłoczenia wzorów przy użyciu wybijaków i noża obrotowego (swivel knife) – pamiętaj jednak, że do takich technik potrzebujesz skóry o grubości minimum 2 mm. Roślinne garbowanie pozwala też na nałożenie własnego koloru za pomocą farb takich jak Fiebing's Pro Dye oraz na idealne wykończenie krawędzi przy użyciu preparatu Tokonole i drewnianej polerki (wood slicker). Z kolei skóra garbowana chromowo powstaje szybciej i jest zazwyczaj tańsza. Ma jednak swoje twarde ograniczenia: nie przyjmuje farb ani wosków, a jej krawędzie wykańcza się bardzo trudno. Jeśli kupujesz skórę już fabrycznie wykończoną i zabarwioną (jak nasza flagowa skóra Maya), pamiętaj, że nałożenie na nią dodatkowej farby mija się z celem – ten materiał jest już gotowy do pracy, wystarczy zebrać krawędź fazownikiem (edge beveler) w rozmiarze #1 lub #2 i zszyć elementy ściegiem ręcznym (saddle stitch).
Cena zależy także od tego, z jakiej części zwierzęcia pochodzi wykrój. Słabizny (brzuchy) są tańsze, ale mocno się rozciągają i mają luźniejsze włókna. Krupon to najdroższa, najtwardsza i najbardziej zwarta część, idealna na pasy nośne czy grube pochwy na noże. Jeśli planujesz renowację starych foteli, produkcję pasków do spodni albo potrzebujesz solidnych rzemieni napędowych, nie musisz kupować całego, drogiego kruponu. Zamiast tego możesz wybrać docięte już na wymiar pasy ze skóry naturalnej do mebli i maszyn. Taka forma sprzedaży drastycznie obniża koszty wejścia w projekt. Do pracy z takimi grubymi pasami wystarczy dobrać wybijaki ściegowe o rozstawie 4 mm lub 5 mm oraz mocne nici poliestrowe, takie jak Vinymo MBT, omijając konieczność inwestowania w wielkie płaty materiału oraz głowiarz (round knife) do cięcia wzdłużnego.
Krótko mówiąc
- W kaletnictwie rzadko wycenia się skórę na metry bieżące – kupuje się błamy, połówki, formatki (np. A3) lub docięte pasy.
- Skóra garbowana roślinnie jest droższa w produkcji, ale pozwala na tłoczenie (przy grubości powyżej 2 mm), barwienie i gładkie wykończenie krawędzi preparatem Tokonole.
- Skóra chromowa i skóry fabrycznie wykończone w kolorze są gotowe do pracy, ale nie przyjmują dodatkowych farb.
- Wartość materiału rośnie w zależności od partii – krupon jest najdroższy i najbardziej zwarty, słabizny są tańsze, ale luźniejsze i bardziej podatne na rozciąganie.








